To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Oddział Warszawski - Problem płazów w Lesie Kabackim

Basior - 2006-11-26, 23:47
Temat postu: Problem płazów w Lesie Kabackim
Dzis z Pawłem Górskim ogladalismy zbiorniki betonowe w starej oczyszczalni scieków w Lesie Kabackim. Bylismy tam bo jedna z mieszkanek Ursynowa zgłosiła masowe wpadanie i giniecie płazów w tych zbiornikach. Jednak było tam uwiezione tylko kilka osobników, albo ktoś je wyciagnął, albo juz zginęły. W tygodniu Paweł zorganizuje wyłapanie pozostałych, zycze powodzenia. Jednak zastanawialiśmy sie co dalej z tymi zbiornikami zrobić, prowizoryczne zasłoniecie ich, wykonane przez ZOM nie zabezpiecza przed wpadaniem płazów. Mamy pomysł zby zaproponowac włascicielowi terenu, czyli Wojsku Polskiemu przystosowanie obiektu do rozrodu płazów, bedzie to wymagac jednak pewnych prac rozbiórkowych, ale wkońcu od czego sa saperzy? W najblizszym czasie trzeba by sie tym zająć, moze uda się przed wiosną. Są tam tez małe studzienki, które tez trzeba unieszkodliwic.
Oglądalismy tez wysychające zbiorniki wodne, w których kiedys było mnóstwo płazów, jeśli dalej tak pójdzie to o zabach, traszkach, rzekotkach bedzie mozna zapomniec...
Mysle, ze trzeba sie będzie zastanowić co z tym zrobic na planowanym w grudniu spotkaniu oddziałowym, szczególowy termin zapodamy wkrótce. Narazie kilka fotek:

irbis - 2006-11-27, 13:19

Basior napisał/a:
wychudzona troche...

Jak ocenia jej stan Paweł Górski?

Mirek - 2006-11-27, 17:03

wygląda jak żaba zwinka :green:
Wujek Kryzys - 2006-11-27, 21:20

irbis napisał/a:
Jak ocenia jej stan Paweł Górski?

No chyba nie najllepiej, prawdę mówiąc... Jest już zimnawo i raczej taki chudzielec zimy nie przetrwa. Może jutro uda mi się zdobyc siatkę na odpowiednio długim badylu i żabke wyjmę (jest tam jeszcze jedna taka i ropucha w kiepskim stanie też. Myślę, że trzeba stwory na zimę zostawić w terrarium (może w pracowni u Krzyśka K?), odkarmić i wiosną dopiero wypuścić.
No niestety leczenia żab w programie studiów weterynaryjnych chyba nie ma wcale. A może coś sie zmieniło? Gdyby Lord Haos się odezwał to jako aktualny student coś by może powiedział na ten temat.

irbis - 2006-11-28, 15:31

Paweł Górski napisał/a:
Jest już zimnawo i raczej taki chudzielec zimy nie przetrwa. Może jutro uda mi się zdobyc siatkę na odpowiednio długim badylu i żabke wyjmę (jest tam jeszcze jedna taka i ropucha w kiepskim stanie też. Myślę, że trzeba stwory na zimę zostawić w terrarium (może w pracowni u Krzyśka K?), odkarmić i wiosną dopiero wypuścić.

Byłoby to bardzo ludzkie. Te oczy -żałość jedna wielka .
Pozdrawiam i czekam na jakieś pozytywne wieści.

Wujek Kryzys - 2006-11-28, 18:28

No, akcja ratowania przeniesiona na środę lub czwartek z przyczyn rozmaitych a niezależnych ode mię. Napisze jak poszło - mam nadzieję, że jeszcze te 2 dni wytrzymają.
Jurek7 - 2006-11-28, 19:38

Na polnocnym skraju Lasu Kabackiego bylo kiedys srodpolne jeziorko pelne plazow. Jak bylem maly, chcialem tam zlapac zabe, ale byla za szybka. :D Ciekawe, co sie z nim stalo.

Moze mozna poglebic niektore oczka?

Basior - 2006-11-29, 18:06

Jurek7 napisał/a:
Na polnocnym skraju Lasu Kabackiego bylo kiedys srodpolne jeziorko pelne plazow. Jak bylem maly, chcialem tam zlapac zabe, ale byla za szybka. :D Ciekawe, co sie z nim stalo.

Moze mozna poglebic niektore oczka?

Jak to co? Że zacytuję poete: "wśród przyjaciół psy zająca zjedli" :sad:
Praktycznie juz wyschły...

Wujek Kryzys - 2006-11-29, 21:53

Sytuacja płazów w Kabackim i okolicach jet już raczej krytyczna - albo kompleksowe pogłębianie, albo wyprowadzka wszystkiego (tylko dokąd?) albo po prostu całe towarzystwo szlak trafi niebawem. Przed sezonem (kwiecień) trzeba podjąc działania konkretne i mam nadzieję, że w tą zimę da się coś sensownego wymyśleć i nawet jakis pieniądz ( :grin: ) na działania zdobyć.Zobaczymy...
A jutro kole 12tej jedziemy wyciagać żaby ze studzieniek w omawianym lesie.

Jarek P - 2006-11-30, 08:05

Paweł Górski napisał/a:
Przed sezonem (kwiecień) trzeba podjąc działania konkretne i mam nadzieję, że w tą zimę da się coś sensownego wymyśleć i nawet jakis pieniądz ( ) na działania zdobyć.Zobaczymy...


Ciekawe czy rezerwat ma plan ochrony? Nie wiem czy na pewno, ale może tu być wymagana procedura związana z usyskaniem pozwolenia wodno-prawnego i pozwolenia na budowę (czyli pogłebienie zbiorników). Na najbliższy sezon razczej bym nie liczył.

Basior - 2006-11-30, 12:53

Jarku, zbiorniki które mamy na myśli nie leżą na terenie rezerwatu, a tuz obok. Szczególnie jeden dawny stawik gdzie do niedawna było stwierdzanych przez Pawła 11 gatunków płazów! Lezy on na terenie gminnym...
Jarek P - 2006-11-30, 13:54

Jeżeli jest wyznaczona otulina to procedura będzie ta sama. Jeżeli nie to zamiast pozwolenia na budowę będzie "tylko" zgłoszenie robót. Możliwe, dokładnie nie pamietam jak to wygląda w ustawie prawo wodne, że będzie można zastosować przepis, który mówi, że prace konserwacyjne i modernizacyjne nie wymagają całej tej papierologii - trzeba skontaktować się z gminą i starostwem i ustalić jak to będą traktować.
Basior - 2006-11-30, 14:02

Dzieki za podpowiedzi :smile:
Wujek Kryzys - 2006-12-05, 20:54

Ropucha szara i żabka trawna wydobyte zostały ze studzienek i wypuszczone kole stawu - czy przetrwaja zimę... No nie wiem :???:
lord haos - 2006-12-07, 14:41

Paweł Górski napisał/a:
No niestety leczenia żab w programie studiów weterynaryjnych chyba nie ma wcale. A może coś sie zmieniło? Gdyby Lord Haos się odezwał to jako aktualny student coś by może powiedział na ten temat.
Jako (jeszcze) aktualny student odzywam się: W programie studiów weterynaryjnych brak wykładów czy ćwiczeń na temat leczenia żab. Ale... Dziś byłem na pierwszych ćwiczeniach w ZOO. Jeszcze mam tam dwa spotkania to może się czegoś dowiem :roll:
Paweł Górski napisał/a:
A jutro kole 12tej jedziemy wyciagać żaby ze studzieniek w omawianym lesie.
Gdyby akcja miała cd. i potrzebna była by pomoc (mam długie łapska) to się pisze.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group