SZPON: Grzyby - Wspomnienie cieplej jesieni...
Marfu - 2006-10-14, 12:38 Temat postu: Wspomnienie cieplej jesieni... Tradycyjnie... Co to: po polsku i lacinie (po pol) oraz dlaczego (za caly).
Lulek - 2006-10-14, 19:37
Koźlarz czerwony - Leccinum aurantiacum. A dlaczego? bo jasny trzon i czerwony kapelusz.
A tak naprawdę to kożlarzy czerwonych jest wiele odmian i bardzo ciężko je odróżnić. Tak więc ciekwy jestem czy trafiłem.
Beata - 2006-10-20, 07:39
Jest tak nieprawdopodobnie doskonały, że w pierwszej chwili myślałam - no nie, Marfu "gwizdął " z jakiejś szkoły eksponat z gabinetu przyrodniczego , bo grzyb jest zrobiony ze styropianu i pomalowany farbkami i teraz nim zagadkuje
A tak na poważnie - strzał
koźlarz czerwony Leccinum aurantiacum
kapelusz jasny pomarańczowobrązowy; rosnie tylko pod osikami.
ZaP - 2006-10-20, 09:01
Przepiekny młody i moj ulubiony Koźlarz czerwony (Leccinum aurantiacum)
nie wiem co tu uzasadniac - barwa, kształt korzenia troche nietypowy ale watpliwości nie można mieć
Marcin - 2006-10-20, 09:24
Koźlarz czerwony ( Leccinum aurantiacum )
kapelusz: może być od pomarańczowego do ceglastoczerwonego.
Cienki brzeg kapelusza z podwiniętą na obwodzie skórką. Powierzchnia matowa, sucha.
Trzon: biały( może być pokryty drobnymi łuseczkami - zwłaszcza u starszych osobników), cylindryczny lub maczugowaty.
poziomka - 2006-10-20, 16:36
Borowik królewski (Boletus regius)
nie jestem pewna ale ten trzon wskazuje na borowikowate,a borowik królewski jako jedyny może mieć czerwony kapelusz.
Accipiter - 2006-10-21, 18:24
Koźlarz czerwony (czerwieniec) Leccinum aurantiacum
biała "noga" i czerwonawy/pomarańczowy kapelusz.
Marfu - 2006-10-29, 13:45
Rozwiazanie. Zagadka okazala sie prosta, co cieszy... Spodziewalem sie wpadek, bo podobne gatunki wystepuja, ale...
Był to oczywiscie
<werble tworzą nastrój>
koźlarz czerwony Leccinum aurantiacum.
W uzasadnieniu powinny znajdować się cechy, odrozniajace od podobnych gatunkow - w tym wypadku powiedzmy tylko od pospilitego koźlarza pomarańczowozółtego. Pozostałe zbliżone gatunki są rzadkie, zatem możemy na razie o nich zapomnieć.
A zatem, cechami naszego bohatera sa: trzon pokryty łuseczkami barwy początkowo białawej, później ciemniejszej, sporadycznie czarnej (u drugiego gatunku - od młodości łuseczki są czarne), ciemniejsza barwa kapelusza oraz - co zauwazyla tylko Beata - fakt, że rośnie pod osika, a nie pod brzoza. Liscie osiki sa wyraznie widoczne
Ponieważ te cechy się przewijaly w odpowiedziach - Zwyciezcami dwupunktowymi zostaja:
Lulek, Beata, zap, Marcin, Accipiter.
Fotka zrobiona nie pamietam gdzie, razem z Judy. Ale- rzeczywiscie - bardzo ladny.
Niestety, borowika krolewskiego mie widzialem, wiec ciezko jest mi sie wypowiedziec...
|
|
|