Ptaki - co to za ptak
Bella - 2006-08-30, 22:23 Temat postu: co to za ptak dzis wieczorem przywieziono do mnie ptaka, niestety widzialam go tylko przez moment bo juz wychodzilam na pociag: pamietam ze byl wielkosci i ubarwienia myszolowa (braz) i mial zloto glowe..
ptak mial zlamane skrzydlo tyle uslyszalam przez telefon, kiedy go przywiezli z pudelka najpierw ptaka byloo czuc.. zgnile mieso, przerazajace. Zdazylam tylko odeslac go do weterynarza zeby jak najszybciej obciac skrzydlo. Tata go zawiozl, ale pomimo opieki ptak nie przezyl. Ze skrzydlem sie wszytko udalo (oo ironio)ale on juz od dluzszego czasu po prostu gnil gdzies w tym koszmarnym deszczu.
Nie wiem co mu sie przytrafilo i nawet nie chce wiedziec.
Interesuje mnie za to co to za ptak. Myszolow tylko odmienie ubarwiony? Cos innego. Nie moge znalezc. Na necie nie znalazlam nic podobnego a ksiazki zostaly w domu.
Byl piekny, mial apetyt.. dzwonilam i mowili ze jadl.. Nie moge zrozumiec czemu one sie poddaja, czemu ludzie nie reaguja szybciej.. przeciez mogl zyc. Nie latac ale zyc na pewno.
ZaP - 2006-08-31, 06:23
pewnie samica błotniaka stawowego - one mają takie "czapki"
ZaP
Bella - 2006-08-31, 09:48
nie sadzilam ze blotniaki stawowe sa takie ogromne.. ale wyglada na to ze faktycznie..szkoda go
Accipiter - 2006-09-02, 13:27
Mi tez to na samiczkę błotniaka stawowego wyglada.
Mario1400 - 2006-09-04, 18:39
Z tego co tu jest napisane i z moich opserwacji blotniakow wychodzi na to ze to Błotniak Stawowy samica. ZSkoda ze juz jej nie ma
Bella - 2006-09-04, 22:08
Mario1400,
tak juz do tego doszlam.. tez zaluje, nic nie dalo sie zrobic za dlugo byl bez opieki.. pewnie kilka dni wczesniej daloby sie go uratowac, mze nie skrzydlo ale zycie na pewno
Edit Marfu
Dalszą część wydzielono w temat:
Sokolnictwo, usypianie ptaków itp...
|
|
|