Ssaki - Ryjówka Etruska
nikifoor - 2006-08-28, 13:44 Temat postu: Ryjówka Etruska W domu posiadam bardzo fajny (choć raczej dla dzieci bo cieniutki i nie ma w nim za dużo informacji) wydany w 1990 czy w 1991 roku Atlas Zwierząt. Jest tam podana informacja że R.E. jest prawdopodobnie najmniejszym opisanym gatunkiem ssaka żyjącym na ziemi (w sensie że nie jest nietoperzem). Czy dalej taka sytuacja sięutrzymuje czy odkryto jakiegoś mniejszego nie-latającego ssaka? Bo w artykule w Wikipedii o ile pamiętam, nie ma wzmianki o tym że jest najmniejsza.
Marfu - 2006-08-28, 16:05
chyba tak - nowego nic nie odkryto, a rywalizuje z nia tylko tajlandzki nietoperz Craseonycteris thonglongiay - czyli ryjkonos malutki.
nikifoor - 2006-12-02, 16:46
Chciałbym kiedyś zobaczyć tego zwierzaczka na żywo . Czy jakieś zoo albo zwierzyniec w Polsce ma może w swych "zasobach" to stworzonko?
Marfu - 2006-12-02, 16:57
Nie ma.
Agatix - 2009-02-18, 12:46
| nikifoor napisał/a: | Chciałbym kiedyś zobaczyć tego zwierzaczka na żywo . Czy jakieś zoo albo zwierzyniec w Polsce ma może w swych "zasobach" to stworzonko? |
Witajcie. Jestem nowa na forum z trafiłam tu bo mam w domu ryjówki etruski.
Bynajmniej miałam do wczoraj. Jedna niestety zginęła śmiercią samobójczą - złapałam ją (mysląc że to mysz) doworka na śmieci i razem z nimi wystawiłamją na balkon razem ze śmieciami w worku. Zanim się obejrzałam wygryzła dziurkę i uciekła - są ślady na sniegu. Spadła z 1 piętra do okienka piwnicznego. Druga wczoraj, jeszcze zanim zidentyfikowaliśmy, że to ryjówka etruska - mąż wyrzucił do kubła razem z kolejnymi smieciami - ale kubeł jest jeszcze nie opróżniony.
NIe wiem, czy to była parka - nie znam się na tym. Pewne jest natomiast, że żałuję, że tak się stało, bo nie wiedziałam,że to najmniejszy ssak świata i że jest pod ochroną. gdybym wiedziała, to bym je do akwarium złapała i by sobie u nas spokojniemieszkały. mam nadzieję,że jest ich więcej pod podłogą. Tak czy inaczej mam zdjęcia. Spróbuję je umieścic w galerii.
Pozdrawiam
Agata
Marfu - 2009-02-18, 12:55
Na pewno nie była to ryjówka etruska, no chyba ze mieszkasz we Włoszech. Jak masz możliwość zrobienia fotki - zrob, tak aby ostry był tez ogonek W gre wchodzi albo ryjówka aksamitna, albo jakiś zębiełek.
Aha - połóz obok niej cos charakterystycznego, np. pudełko zapalek. Zeby mozna było wielkosc określic.
Agatix - 2009-02-18, 16:54
Mieszkam w Sosnowcu. Zdjęcia wrzuciłam do galerii. Ryjówka leży na nich na białym papierze toaletowym który ma charakterystyczne ząbki po oderwaniu jednej warstwy od drugiej. Widać je doskonale na zdjęciu i tak można ją zmierzyć. O pudełku nie pomyślałam, a niestety stworzenie owe już nie żyje//to jest ta, która spadła do okienka piwnicznego. Żałuję też, że nie zrobiłam jej zdjęcia od spodu, bo jej pyszczek był dość mocno odsunięty na dół w kiernku brzuszka i, podobnie jak jest u rekinów, był on lekko łukowaty. na maila mogę Panu wysłać real foto 1,85MB. Tam ogonek jest bdb widoczny.
Pozdrawiam
Agatix - 2009-02-18, 16:59
Proszę mi napisać, czy ratowac tą z kubła? to jest dośc duży pojemnik a jeszcze worków w nim mało. mimo mrozówna pewno "gościu" przeżył, bo schował się pomiędzy śmieciami. Zawsze mogę te wory wytargać do wanny i odnaleźć zgubę jak to takie ważne stworzenie, bo jak narazie koło wiadra ze smieciami od wczoraj nie pojawiły się nowe odchody tych stworzeń, które wskazywałyby na większą ich populację w moim domu.
---------
co do miejsca zamieszkania, mieszkam dość blisko parku i muszę powiedzieć, że dośc dużo tu dziwnych stworzeń i na dodatek sporo ciekawych okazów ptaków.
Pozdrawiam
Agatix - 2009-02-18, 17:19
urwałam kawałek papieru toaletowego i powiększyłam oryginalne zdjęcie: ogonek dł 2cm, reszta ciała ...o ile dobrze zmierzyłam i odniosłam to do zdjęcia wyszła mi ok. 7,5 cm. bez ogonka.
Agatix - 2009-02-18, 17:35
Jedno jest pewne - ogonek był stosunkowo krótki i zaokrąglony na końcu, jak u chomika i nielicznie pokryty włosami.
vermilion - 2009-02-18, 17:41
| Agatix napisał/a: | | Proszę mi napisać, czy ratowac tą z kubła? to jest dośc duży pojemnik a jeszcze worków w nim mało. mimo mrozówna pewno "gościu" przeżył, bo schował się pomiędzy śmieciami. Zawsze mogę te wory wytargać do wanny i odnaleźć zgubę jak to takie ważne stworzenie, bo jak narazie koło wiadra ze smieciami od wczoraj nie pojawiły się nowe odchody tych stworzeń, które wskazywałyby na większą ich populację w moim domu. |
Zależy ile ta ryjówka spędziła w tym kuble. Ryjówki to zwierzęta o bardzo szybkim metabolizmie, dziennie muszą zjeść pokarm równy około 90% swojej masy ciała. Podobno maksymalnie bez jedzenia ryjówka wytrzymuję nie dłużej niż 10h. Także misja ratunkowa raczej nie ma sensu....
| Agatix napisał/a: | | urwałam kawałek papieru toaletowego i powiększyłam oryginalne zdjęcie: ogonek dł 2cm, reszta ciała ...o ile dobrze zmierzyłam i odniosłam to do zdjęcia wyszła mi ok. 7,5 cm. bez ogonka. |
wstaw jakieś fotki bo z tych proporcji długości ogona do długości ciała to raczej na ryjówkę nie wygląda chyba, że ogon został uszkodzony
vermilion - 2009-02-18, 18:45
Corvus mi uświadomił, gdzie są fotki, więc przepraszam za ten bałagan po mojemu to jest ryjówka aksamitna.
Agatix - 2009-02-18, 20:04
| vermilion napisał/a: | | Podobno maksymalnie bez jedzenia ryjówka wytrzymuję nie dłużej niż 10h. Także misja ratunkowa raczej nie ma sensu.... |
nie byłabym taka pewna - w moich śmieciach jest masę resztek jedzenia - mam 2 małych dzieci w tym 1 pieluchowe - to co? szukac jej tam? //nadal brak odchodów//
Agatix - 2009-02-18, 20:09
| vermilion napisał/a: | | po mojemu to jest ryjówka aksamitna. |
-szukałam różnych zdjeć na portalach - nie wydaje mi się, nie ten kolor, ta moja miałakolor bardziej popielaty, a co do ogonka to raczej nie był uszkodzony. na 99%
Marfu - 2009-02-18, 20:32
A po mojemu wlasnie jakis zębiełek Zatem - poprosze fotki na maila, a nam wszystkim zdradz, gdzie zdjecie bylo robione - w jakiej miejscowosci. Zembiełki na zime wlasnie do domow sie zlaza, a ryjowki nie bardzo, wiec pasuje (
marek@bocian.org.pl
|
|
|