Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dni Wierzby Głowiastej 2011
Autor Wiadomość
Basior 

Posty: 2632
Wysłany: 2011-01-27, 22:06   Dni Wierzby Głowiastej 2011

Sezon na ogławianie wierzb w pełni, wkrótce zaczną się "oficjalne" akcje w kilku miejscach w Polsce.
Dla chętnych podajemy informacje o miejscach i terminach, aby każdy zainteresowany zarezerwował sobie czas, transport i sprzęt :smile:

4-5 lutego 2011
"II Akcja Ogławiania Wierzb", która odbędzie się w miejscowości Żywkowo, Gmina Górowo Iławeckie - Warmia, organizator PTOP - szczegóły

26 luty 2011
V Dni Wierzby Głowiastej na Mazowszu - miejscowość Komorów, Gmina Kampinos, organizator Oddział Warszawski TP Bocian & company (uzgodnienia trwają, sołtys i wójt na pewno będą!), więcej szczegółów wkrótce.

11-12 marca 2011
Dni Wierzby Głowiastej w Proszowicach, (Małopolska), organizator Proszowickie Koło TP Bocian, więcej szczegółów wkrótce.

Bardzo możliwe, że pojawią się kolejne terminy, trwają ustalenia np Fundacji "Ja Wisła", a jeśli ktoś gdzieś robi samodzielnie to prosimy o info w celu zamieszczenia informacji.
Mamy nadzieję, że uda się w tym roku pod szyldem TPB, trochę wierzb głowiastych, czyli żywokołów posadzić, jest wstępna zgoda w Komorowie, są tez inne propozycje na Mazowszu i chyba w Małopolsce oraz Podlasiu..., ale to sie okaże wkrótce, zresztą właśnie ze względu na sadzenie taki późny termin w Proszowicach. Chętni do włączenia sie w organizowanie ogławiania i sadzenia mile widziani (projektowanie plakatu/nalepki, transport, pozyskanie materiału, przechowanie, transport, sadzenie, podlewanie, itd :-) )

Zapraszamy serdecznie, rezerwujcie terminy! :grin:
_________________
www.ussuri.pl
Ostatnio zmieniony przez Basior 2011-09-21, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-01-28, 08:13   

no już się doczekać nie mogę
 
     
Basior 

Posty: 2632
Wysłany: 2011-01-28, 21:05   

Kilka zdjęć z Komorowa koło Kampinosu:
Wierzby na wygonie w Komorowie
jak widać trochę roboty jest, jest też dużo miejsca na nowe wierzby.
przy okazji wrzuciłem tam 3 fotki z terenu gdzie ogławialiśmy w 2009 roku, teren obecnie pod wodą...
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-01-31, 09:17   

no będzie co robić malowniczy teren, podoba mnie się. Ja już nowy łańcuch zakupiłem.
 
     
Basior 

Posty: 2632
Wysłany: 2011-01-31, 22:28   

Do kompletu danych dodaje mapkę z lokalizacją akcji 26 lutego:
link do mapki
proponowana godzina zbiórki 9.30 (wiem Szpaku, że możesz wczesniej, ale liczne posiłki ze stolicy też chcą coś pociąć jeszcze :-) )
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-01, 08:06   

jak o 9:30 to masakra jakaś ja będę na pewno godzinę wcześniej
zrobię rekonesans terenu
 
     
JAREK1900 

Posty: 93
Skąd: Rykały-Warszawa
Wysłany: 2011-02-01, 15:18   

Ja nie brałem jeszcze udziału w żadnej akcji TB Bocian, ale chciał bym pomóc, więc jeśli będzie taka potrzeba chętnie się przyłącze.
 
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-02, 08:31   

każda para rąk się przyda
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-02-07, 10:00   

II Akcja Wierzba z PTOP (4-5 lutego 2011 r, Żywkowo)
To już drugi raz, co oznacza że narodziła się nowa, świecka tradycja! W Żywkowie powoli kończą nam się wierzby do ogławiania, ale mamy plan posadzić nowe, żeby było co robić za kilka lat. Akcja udana, jak zawsze! Co prawda z zapowiadanych 12 osób przyjechało 9 (w rozłożeniu na raty) a z dwóch dni planowanej akcji praca odbyła się tylko dnia pierwszego, ale i tak było wyśmienicie. Nic nie daje tyle energii życiowej (szczególnie dla tych co spędzają czas przed komputerem w pracy), co porządne rżnięcie... gałęzi :) No ale od początku...
Już w czwartek zjawili sie pierwsi wolontariusze (czyli Sławek "Dzik" Niedźwiecki oraz niżej podpisany) i przy wieczornej "wodzie prosto ze studni" omawialiśmy plany na przyszłość. Jako, że amerykańskie wielkie ucho blisko to powyłączaliśmy telefony i rozmawialiśmy szyfrem. Wiadomo, konkurencja nie śpi ;) Następnego dnia godzina 8.30 nas bardzo zaskoczyła (w Żywkowie latarnie nie działają i człowiek głupieje od tej ciszy i ciemności), ale dzięki naszemu gospodarzowi, który prosto od naszych żywych kosiarek wparował do nas i swym zwyczajem obudził nas subtelnie zapachem swieżej "wody" prosto ze studni :) Podczas spożywania solidnego śniadania dołączyła do nas (świeży import prosto z Łomży) Ania, zwarta i gotowa do ratowania wierzb. Jak się potem okazało, Ania swoimi zdolnościami pilarza mogłaby zawstydzić niejednego starego wyjadacza! Co więcej, przywiozła własną piłę, co spotęgowało wrażenie! Nie czekając na resztę ruszyliśmy grupą 4-osobową na wierzby. Pogoda na początek całkiem przyjemna. Lekka bryza z zachodu, temperatura około zera. Za piły na początek chwicili Ania z Piecią i po kilku minutach pierwsze gałęzie leżały już na ziemi. Pod wierzbą Pieci sztuk 1, pod wierzbą Ani sztuk 4 (słownie: cztery!). Przy takim pilarzu, jakim okazała się Ania, wstyd było za piłę sięgać! Piecia zaniemówił i od razu piła odmówiła posłuszeństwa (widocznie też się zawstydziła). Po godzinie pogoda znacznie się pogorszyła... temperatura spadła, wzmógł się wiatr i do tego śnieg w ilościach iście syberyjskich. I tak było do końca. Walka była nierówna, gdyż położone na ziemię gałęzie po chwili przykrywał śnieg i trzeba było ich szukać po omacku. Na szczęście po jakimś czasie przybyły posiłki w postaci Wojtka (specjalista od pielęgnacji bocianich gniazd) i Michała (drugi import z olsztyńskiej ziemi). Było raźniej i po kilku godzinach został wykonany plan minimum, czyli 9 wierzb. Jedną wierzbę pod lasem zostawiliśmy, żeby zobaczyć co się będzie z nią dalej działo. Pogoda nie zachęcała i nie sprzyjała robieniu ogniska (liczne próby jego rozpalenia), toteż kiełbaski zostały skonsumowane w ciepłej chałupie w naszym gospodarstwie. Drugiego dnia pogoda dostatecznie odstraszyła wszystkich i mimo przybyłych kolejnych wolontariuszy akcja została zakończona. Ogłowiliśmy 9 wierzb, co na te warunki pogodowe można uznać za duży sukces. Planujemy na przełomie marca i kwietnia spontaniczną akcję pod roboczym tytułem "Usuwanie biomasy pochodzącej ze społecznej pracy grupy wolontriuszy mającej na celu czynną ochronę miejsc gniazdowania rzadkich gatunków ptaków obszaru Natura 2000 Ostoja Warmińska" ;) Zapraszamy już teraz! Relację zdjęciową i fimową możecie zobaczyć na naszej PICASIE oraz YOUTUBE. Niebawem kolejne zdjęcia! Dziękuję za uwagę. Oddaję głos do studia. Sebastian Menderski
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Basior 

Posty: 2632
Wysłany: 2011-02-07, 10:59   

Dziękujemy Menderowi za barwną relację pod rożnymi postaciami (pisana, foto i video, och!), natomiast do studia nadchodzą kolejne informacje:

Wielkopolska przyłącza się do akcji:

Cytat:
Ty też możesz pomóc!

Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra” zaprasza do wzięcia udziału w Dniu wierzby głowiastej nad Notecią. Wszystkich chętnych zapraszamy do pomocy przy ogławianiu alei wierzb w Stobnie (gm. Trzcianka). Zbieramy się w sobotę, 26 lutego, o godzinie 10.00 przy kościele w Stobnie. W akcji mogą wziąć udział osoby dorosłe (niepełnoletnie – jedynie z opiekunem!). Będziemy ścinać konary wierzb z jednej z ostatnich alei tych drzew w okolicach Trzcianki.

Aby wziąć udział w akcji ogławiania należy do 23 lutego poinformować o tym organizatorów – e-mail: notec@salamandra.org.pl lub tel.: 660 112 095. Dla uczestników akcji przewidziano ognisko i skromny poczęstunek. Organizatorzy zachęcają, aby uczestnicy wzięli ze sobą sprzęt: piły, sekatory i siekiery oraz grabie do porządkowania terenu po akcji (część sprzętu zapewni Towarzystwo). Ze ściętych gałęzi od razu pozyskiwany będzie materiał na nowe nasadzenia. Przyrodnicy apelują: nie pozwólmy, aby wierzbowe „głowy” zniknęły z polskich miedz!
źródło oraz więcej szczegółów - link
_________________
www.ussuri.pl
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-02-07, 12:27   

Dla tych co nie słyszeli jeszcze o amerykańskim uchu z okolic Żywkowa:

http://superwizjer.onet.p...aktualnosc.html

Na filmie załapały się nasze koniki, stodoła a i nasz dzielny wolontariusz Wojtek.
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-02-07, 14:06   

Śnieg u Was padał w sobotę i piątek? :shock:
Zaledwie kilkanaście kilometrów na wschód (bartoszyce) były jedne wielkie rozlewiska...
 
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-02-07, 19:49   

Pojawiło się kilka nowych zdjęć (z wczoraj) na picasie. Jak widać pogoda nam się zaśmiała prosto w oczy... śniegu już nie było a słońce świeciło cały dzień!
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-10, 08:40   

no akcja się rozrasta a zaczęło się tak niewinnie jak dobrze pamiętam 4 lata temu w górkach,
tylko to sadzenie jeszcze trzeba by opanować.
 
     
Jarecki 

Posty: 2
Skąd: Kampinos,Piastów
Wysłany: 2011-02-15, 14:01   

Chętnie przyłączę się do akcji ogławiania w Komorowie , tylko nie wiem czy uda mi się załatwić zastępstwo w pracy. Niestety, należę do tej części społeczeństwa , która nie ma wolnych sobót.
Ciekawi mnie czy macie chętnych na gałęzi.Jeśli nie, to mogę poszukać kogoś chętnego dysponującego transportem i piłą. Zapomniałem wspomnieć, że mieszkam w pobliżu.
A może mogę pomóc w inny sposób?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo