Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jeziorko Czerniakowskie
Autor Wiadomość
Basior 

Posty: 2631
Wysłany: 2010-03-18, 10:23   Jeziorko Czerniakowskie

Blog z informacjami o ostatnich wydarzeniach wokół Jeziorka:
http://jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/
_________________
www.ussuri.pl
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-03-18, 22:04   

Basior napisał/a:
Blog z informacjami o ostatnich wydarzeniach wokół Jeziorka

ehh... i pomyśleć że pierwsze przymiarki do planu robiliśmy już w 2002roku... jak ten czas leci :green:
 
     
Basior 

Posty: 2631
Wysłany: 2013-09-19, 14:33   

Jak szczupaki z karpiami walczyły

http://www.sadyba24.pl/co...i-walczy%C5%82y
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Basior 

Posty: 2631
Wysłany: 2013-12-11, 16:55   

JA WiSŁA zaprasza:
Tajemnice Jeziorka Czerniakowskiego

Wycieczka trzecia, niedziela 15.12.13 r. zbiórka o godzinie 11 na pętli autobusu
167 Siekierki sanktuarium, ulica Gwintowa (można dojechać też Trasą Siekierkowską autobusami: 119, 148, 168 przystanek na żądanie: Siekierki Sanktuarium i zejść na dół)



Jego historia liczy 10 000 lat. Prawdopodobnie jest blizną po jednej bardzo gwałtownej nocy. Musiał być straszny mróz. Wielki zator lodowy zatamował główny nurt rzeki i zaczął piętrzyć wodę. ( Jedna sekunda Wisły w Warszawie waży co najmniej 150 ton. Jedna grudniowa noc trwa 54 000 sekund. To 8 100 000 ton do świtu. ) Bezmiar wód znalazł ujście, żłobiąc mocą swoją, nowe ramię rzeki. I tak zostało na wieki. Kępy, podzielone warkoczami Wisły, były bezkresnymi zielonymi matecznikami wszelkiej zwierzyny, porośniętymi morzem wierzb i tataraków. W plątaninie wodnych łach i dołów tarły się i zimowały ryby. A ptactwo wodne miało swoje królestwo. Ludzie znali rzekę i szanowali jej terytorium. Na sadyby przezornie wybierali grunty wysokie, gdzie woda nie wchodziła nigdy. Miejsce spotkania rzeki bezpośrednio ze skarpą wysoczyzny było miejscem wyjątkowym. Tam spichrze stawiano i pale bito korabiom. W widoku łąk czerniakowskich utrwalonych pędzlem Canaletta widać jeszcze maszty szkut cumujących w okolicy, gdzie dziś ulica Gołkowska mostem tnie jeziorko na pół. To nie fantazja malarza. To dowód, że jeszcze 230 lat temu Jeziorko Czerniakowskie było żeglowną odnogą Wisły. Miał nad nim swą chatę Lubomirski Herakliusz, któremu Sejm, z respektu osobliwego za zasługi , ziemię czerniakowską nadał. Jest największym akwenem wodnym należącym do stolicy. Zostało uznane za Rezerwat Przyrody. Mogło by być skarbem Mokotowa. Oazą wypoczynku. Wodną szkołą dla dzieci. Ale nie będzie. Bo zostało skazane na śmierć. Najgorszą. Przez powolne wysuszenie. Przez zatrucie wstrętnymi ściekami. Czy można coś zrobić? Ratować? Można się rozpłakać na moście i słoną kroplówką toń mętną zasilić, albo wlać butelkę wody mineralnej. Można też spróbować poznać i rozwiązać problem, bo choć skomplikowany, to jest częściowo odwracalny. Jak? Opowiem na wyciecze. Będzie też można zrobić zdjęcia, jako dowód w sprawie znikającej wody z Jeziorka Czerniakowskiego.

Trasa wycieczki: Fort X Siekierkowski; fosy i starorzecza; Rezerwat Przyrody Jeziorko Czerniakowskie; Jeziorko Sielanka; Jeziorko Świrlik, Staw Wilanowski, Wilanów pętla autobusowa gdzie skończymy wycieczkę około godziny 15+ W czasie wycieczki palimy ognisko. Należy zabrać kiełbaski, bułki, jabłka i banany do pieczenia i karimatę do siedzenia.

Bilety: normalny 20 zł, ulgowy 10 zł (młodzież do 18 lat, emeryci i renciści, pół trasy) rodzinny 3+ 50 zł. Bezpłatnie dzieci do lat 7, seniorzy 65 +) Jeśli ktoś, (kto nie jest dzieckiem, ani seniorem) ma mało pieniędzy, a chciałby uczestniczyć, to może wycieczkę odpracować. Co należy uzgodnić ze mną telefonicznie.

Na wycieczki nie trzeba się zapisywać wcześniej. Wystarczy przyjść na start i mieć terenowe buty. Trasy są tak zaplanowane, że większość z nich obsługuje komunikacja publiczna.

Podczas wycieczek opowiadam historie. Ale też chętnie słucham i zapraszam wszystkich, którzy coś ciekawego wiedzą i chcieli by się swoją wiedzą podzielić do aktywnego udziału. Projekt CHODŹ NAD WISŁĘ jest przestrzenią którą pokonuje się nie tylko nogami. To droga która prowadzi do źródła.



Przemek Pasek / Ja Wisła / 503 099 975
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo