Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
moje budki legowe !
Autor Wiadomość
vermilion 


Posty: 476
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-12-31, 14:50   

TB napisał/a:
i do tego są wilgotne (wiec nie beda pekac)...i prawie pod wymiar.


Specem od konstruowania budek nie jestem, ale wydaje mi się, że drewno powinno być suche.
_________________
"Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-12-31, 15:03   

niby tak, ale przy wkrecaniu wkretów drewno by pękało :neutral: obecnie jest lekko wilgotne, wiec chulaj dusza z wkretarką :smile: . Buda zostanie skrecona, potem powieszona i wyschnie! :wink:
 
 
     
Ania B. 


Posty: 527
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-31, 15:11   

pytanie - czy potem jak drewno wyschnie to nie popęka ...
 
 
     
Basior 

Posty: 2629
Wysłany: 2009-12-31, 23:49   

TB napisał/a:
niby tak, ale przy wkrecaniu wkretów drewno by pękało :neutral: obecnie jest lekko wilgotne, wiec chulaj dusza z wkretarką :smile: . Buda zostanie skrecona, potem powieszona i wyschnie! :wink:

Owszem, wyschnie, podczas wysychania drewno sie kurczy... Uralowi szczeliny nie będą przeszkadzać, ale nie wiadomo czy deski nie popękają, szczególnie tak szerokie. Obyś się nie zdziwił.
Zdumiewa mnie z jaką pewnością wydajesz takie sądy.

TB raczej prędko nie zmądrzeje, dla pozostałych informacja: jeśli się obawiamy, że deska może pęknąć podczas wbijania gwoździa lub wkręcania wkręta to wykonujemy wcześniej otwór wiertłem (tzw. pilot) o średnicy minimalnie mniejszej niż gwóźdź.
_________________
www.ussuri.pl
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-12-31, 23:52   

niee, ja po prostu czekałem na wypowiedz specjalisty :wink: ale wywiercić 250 otworów (10 bud po 25 otworów) głebokosci 5cm to dopiero bedzie roboty...

jeszcze nie robie, wiec mam czas przemyslec..wiec korzystam i pytam.
 
 
     
Basior 

Posty: 2629
Wysłany: 2009-12-31, 23:55   

TB napisał/a:
niee, ja po prostu czekałem na wypowiedz specjalisty :wink: ale wywiercić 250 otworów (10 bud po 25 otworów) głebokosci 5cm to dopiero bedzie roboty...

jeszcze nie robie, wiec mam czas przemyslec..wiec korzystam i pytam.

Trudny przypadek, w mokrym wiercenie nic ci nie da, naprężenia i pęknięcia powstają podczas wysychania.
Są to podstawowe informacje dostępne u każdego stolarza i w każdym podręczniku, ale TB widać uznał że wszystkiego nauczy się na forum, ja nie mam ochoty więc BAN?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-12-31, 23:58   

stolarz nie "budkarz"....a jak Ci tak bardzo zalezy :wink:

ps. zrob to w 2009r., bo i tak ten rok mam spaprany wiec 2010r. nie chcę :razz:
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 18:34   

Witam
Udało mi się wykonać prototyp budki lęgowej dla puszczyka uralskiego :green:
1. Co można w nich poprawić?
2. Deska trzymająca będzie miała w reszcie budek szerokość 10cm, a nie 15cm... - dobry pomysł?

razem na jedna bude zuzyłem 38 wkrętów 4,5cm....

DSC_1164.JPG
Plik ściągnięto 200 raz(y) 61,44 KB

DSC_1162.JPG
Plik ściągnięto 196 raz(y) 59,34 KB

 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-02-20, 15:43   

No i się udało! W koncu skręciłem budki (pozostało tylko doczepić listewki mocujące, ale to na miejscu).
Razem jest ich 10 sztuk. Zostało jeszcze drewna na 2 budki, ale pomyślałem, ze to przeznaczę na inne budki :grin:


Budki mają zostać rozwieszone (mam nadzieje) do 28 lutego nad Oświnem - granice rezerwatu / lasy nadleśnictwa Borki. Jako, ze jest to rezerwato budy będą powieszone sznurkiem alpinistycznym (nie wiem jakim, to wie p. Doktór).

Załatwiłem też cały wór trocin, gdyż pruchna znaleźć nie mogłem.

SAM_0225.JPG
Plik ściągnięto 203 raz(y) 59,7 KB

 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-05-06, 11:44   

Ruszyło! Pierwsze dwie nadmorskie budki skontrolowane!
1- lęg bogatki;
2- zapewne modraszki - jednak ptaka w budce nie było, gniazdo zbudowane jest w 80% z mchu - a wielkosc otworu to ok.28mm
3 - buda przy domu w Kętrzynie - rok temu gniazdowała bogatka, natomiast w tym nie ma jej; a gniazdo ma zupełnie inną budowę - nie "filcowatą", lecz z duża zawartością suchej trawy i jest stosunkowo "cienkie", gdyż widać dno...
Teraz czas na leśne budy :twisted:

Co do uralskich bud i platform :cry: budy zostaną rozwieszone jesienią...
a platformy - eh, szkoda gadać; szanowni pracownicy urzedu wojewódzkiego uznali, że moja "ingerencja" może spłoszyć ptaki etc.; a pozyskanie kilku m2 trzcin moze uniemożliwić gniazdowanie dla takich ptaków jak bąk, bączek. (na pewno gniazdowały by na skraju trzcinowiska)! I jeszcze uznali, ze nie ma sensu, żeby wodować platformy, gdyż były obserwowane tylko przelatujące osobniki rybitw - (a niby jak mogł gniazdować jak nie ma do tego warunków:?: - szaty roślinnej)...

Pozdrawiam
 
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2010-05-09, 19:16   

TB, wiesz że zaglądając do budki narażasz lęg na porzucenie przez rodziców :?: Fajnie że te budki powiesiłeś ale ogranicz się może do obserwowania ich z ziemi :!:
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-05-09, 20:59   

krotom napisał/a:
TB, wiesz że zaglądając do budki narażasz lęg na porzucenie przez rodziców :?: Fajnie że te budki powiesiłeś ale ogranicz się może do obserwowania ich z ziemi :!:


masz 100% procentową racje, zgadzam sie z tym, że narażam ptasi lęg!
A może ornitolodzy włażący na gniazda b. czarnych nie ryzykują? Wiem, wiem, to inny okres, młode już podrosły i zmniejsza się ryzyko, ale nadal to "delikatny" i "płochliwy" gatunek!
A skąd wiesz, że kontrolując budki nie stwierdze jakiegoś rzadkiego gatunku w skali kraju/regionu? wiem, że abstrachuje; jednakże każdy wypad do lasu, na łąkę, nad stawy wiąże się z ryzykiem! A skąd wiesz, czy nie nadepniesz na gniazda lelka czy skowronka albo nie złamiesz trzcin, które w konsekwencji odkryją gniazdo :?:

A pozatym to bardzo dziwne, że dla mnie i tylko dla mnie zwróciłeś uwagę, a nie dla np. Piotreczka...

Pozdrawiam
Ps. Na koniec dam cytat z jednego forum jak nas widzą inni -
"A co robią ekofioły? - biegają po lasach i terenach lęgowych płosząc ptaki, a na dodatek twierdzą, że przez to je chronią. "
:lol:
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-08-25, 20:24   

Witam serdecznie
Z trzech nadmorskich budek wszystkie są zasiedlone (a raczej były).
Dwie zostały zarezerwowane przez bogatki(w jednej znalazłem jednego martwego pisklaka, natomiast w drugiej cały lęg - 6 jaj :!: , trzecią budkę wykorzystały modraszki ( w której w sierpniu bogatka wyprowadziła kolejny lęg - 6szt. - 2.VIII).

Ciekawi mnie, jaki procent budek będzie zasiedlony w lesie (gdzie 19 budek jest rozwieszonych co 25-35m)(specjalnie dałem takie małe odległości)?! :smile:


Mam jeszcze takie jedno pytanie - (teoretyczne) - Gdzie wieszać budki lęgowe np. dla puszczyków etc. :?: Skoro wiemy, że w tym terenie jest już para, to wieszając budke robimy konkurencje dla naturalnej dziupli. Ogólnie w "poradnikach" napisane jest, że wieszać trzeba w miejscach gdzie brak naturalnych miejsc lęgowych. A więc powiesimy sobie budę w 40-letnim lesie, w którym strixów ni ma; a więc jak puszczyk znajdzie tą budę??? Wiem, że ptaki mają instynkt i szukają miejsc lęgowych, ale! leci sobie taki młody puszczyk i mysli, że po co ma wlatywać w taki młody las, gdzie dziupli brak i ma się jeszcze narażać na niebezpieczeństwa? -> Ot takie filozoficzne pytanie, z góry dziękuje za odpowiedz :grin:

Pz
 
 
     
Basior 

Posty: 2629
Wysłany: 2010-08-26, 09:26   

TB napisał/a:
ale! leci sobie taki młody puszczyk i mysli, że po co ma wlatywać w taki młody las, gdzie dziupli brak i ma się jeszcze narażać na niebezpieczeństwa?

a leci sobie taka sikorka przez młody park lub młodnik, ale poco ona tam leci i sie naraza na niebezpieczeństwo skoro niema tam dziupli? Aha, tylko skąd wiesz, że puszczyk wie, ze niema?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
tadekptaku 
Tree Surgeon


Posty: 252
Skąd: Mallow Irlandia
Wysłany: 2010-08-26, 10:11   

TB napisał/a:
A może ornitolodzy włażący na gniazda b. czarnych nie ryzykują? Wiem, wiem, to inny okres, młode już podrosły i zmniejsza się ryzyko, ale nadal to "delikatny" i "płochliwy" gatunek!
oni robia to dla nauki i maja merytoryczne podstawy zeby to robic.
TB napisał/a:
A skąd wiesz, że kontrolując budki nie stwierdze jakiegoś rzadkiego gatunku w skali kraju/regionu?
to samo mozna stwierdzic z ziemi, obserwujac co przylatuje do budki. Samo kontrolowanie dla kontrolowania, badz checi zobaczenia "co zasiedlilo moje budki?" jest mocno niepotrzebne i niebezpieczne dla ptakow. Po sezonie legowym, przy czyszczeniu, na podstawie obecnosci gniazda stwierdzisz czy dana budka byla zasiedlona czy nie i jaki to byl gatunek.
_________________
Bóg stworzył ludzi, a pułkownik Colt uczynil ich równymi.
http://picasaweb.google.com/tadekptaki
http://orzelbialyirl.phorum.pl/
http://orzelbialyirl.like.pl/
http://orzelbialyirl.dzs.pl/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo