Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Parki krajobrazowe w lasach.
Autor Wiadomość
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-29, 14:29   

Turysci! - brak zdania i brak czasu na glebsze zastanawianie sie. bardzi mi przykro :( bede czekac na wasze kolejne wywody, moze pozniej sie ustosunkuje. powodzenia w wymianie zdan!
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-06-29, 23:07   

Co do zależności miedzy PUL a Planem Ochrony PK. Obecne nie można ważyć ich rangi, ponieważ zbyt odległe są cele tych planów (obszary oddziaływania oraz szczegółowość). Obecnie jest tak, że plan ochrony PK jest nadrzędny w stosunku do planów urządzania lasu. To, że głównym gospodarzem terenu dla którego plan ochrony tworzy dyrektor parku jest Nadleśniczy niewątpliwie sprawia wiele klopotów. Jak przezwyciężyć tę trudność? Nie pozostaje nic innego, jak tylko wspolpracowac przy tworzeniu POPK. Niestety - często nadleśnictwa nie zwracają większej uwagi na POPK i potem sie dziwia, ze cos takiego powstalo...

Plany PK i PUL nie powinny ze sobą kolidować, jednak pamiętajmy o tym że te plany pokrywają się tylko w niewielkich fragmentach. PK obejmują również tereny nie leśne, walory historyczne i kulturowe..

Obszary Natura 2000 wyznaczane są ze względu na gatunki lub siedliska. Ponieważ obie dyrektywy są dokumentami UE, więc w zasadzie nie możliwe są żadne regulacje wewnętrzne państw na tym polu. Co do likwidacji PK na obszarach Natura 2000 - Obszary Natura 2000 maja zupelnie inna funkcje. mam wrazenie ze odpowiadamy po raz piaty na to samo :-) Funkcje tych terenow sa zupelnie inne. PK - chroni cala przyrode, krajobraz i inne. ON2000 - chroni grupe wybranych siedlisk i gatunkow...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-07-01, 22:58   

Drodzy leśnicy, nie pytałem Was co wyczytaliście między wierszami, lecz o to czy w tej dyskusji widzicie problemy PK tak jak przyrodnicy (a tak twierdzą przyrodnicy). Ale ponieważ leśnicy od tej odpowiedzi się „wyślizgali”, zrobiłem krótkie (oczywiście subiektywne) podsumowanie najważniejszych rozbieżności i zgodności między grupami. Oto one:

Rozbieżność nr 1
Przyrodnicy mówią, że należy zwiększyć rolę PK, a także samego dyrektora PK (nawet do poziomu zwierzchnictwa nad nadleśniczymi). Leśnicy nie zgadzają się z tym i odrzucają propozycję zwiększenia roli PK na terenach leśnych.

Rozbieżność nr 2
Leśnicy proponują rozważyć sens istnienia dyrekcji parków i samych PK, szczególnie na obszarach Natura 2000. Przyrodnicy odrzucają postulat likwidacji dyrekcji (zarządów) PK lub przekazywania kompetencji PK do nadleśnictw. Nie zgadzają się też na likwidacje PK w rejonach pokrywających się z obszarami N2000.
Turyści nie zgadzają się z likwidacją PK, ale niezbyt orientują się w rozdziale kompetencji pomiędzy PK i nadleśnictwami.

Rozbieżność nr 3
Przyrodnicy chcieliby większego wpływu dyrekcji PK na gospodarkę leśną. Leśnicy widzą możliwość większego zwracania uwagi przez nadleśnictwa na sprawy ochrony przyrody poprzez zatrudnianie specjalistów z tego zakresu (nawet osób nie będących z wykształcenia leśnikami), ale na poziomie nadleśnictw lub rdLP. Nie chcą zwiększanie roli PK.

Zgoda jest co do tego, że:
PK są źle zarządzane i brak im finansowego oparcia w działaniach
– stąd potrzeba nowych rozwiązań.

Rozbieżność nr 4
Leśnicy szukając nowych pomysłów proponują rozwiązanie niejasnej dziś sytuacji nadrzędność/podległości POPK i PUL, proponują też oszczędzenie wydatków na przygotowanie dwóch-trzech dokumentów na tym samym obszarze. Proponują zamiast przygotowywania POPK, PO Obszaru N2000 i PUL, sporządzenie jednego [/b[b]](przynajmniej dla nadleśnictwa i PK) dokumentu, jak rozumiem, obejmującego zakresem wszystkie niezbędne dla gospodarki i ochrony przyrody elementy. Przyrodnicy nie zgadzają się na to.


Proponuję nie wracać do mojej uwagi kierowanej do przyrodników, która najwyraźniej rozsierdziła ich, choć nie taki był mój cel. Proponuję również ograniczyć ewentualne docinki pod adresem moderatora do niezbędnego minimum, a za takie uważam ich całkowity brak (chyba, że mają charakter żartu, jak to się wcześniej zdarzało). Jeśli są jakieś uwagi co do sposobu prowadzenia przeze mnie gry, jest na to miejsce w temacie "Uwagi do zasad gry". Tam proszę je kierować, bo dotychczas właśnie tam się pojawiały. Nie zaśmiecajmy tematu.
A teraz wracajmy do sedna.
Do tej pory udało nam się przedstawić swoje ogólne poglądy na temat istnienia PK w lasach. Bez tego nie można było rozpocząć poszukiwania nowych rozwiązań, które usprawniłyby funkcjonowanie PK w lasach, a co ważniejsze sprawiły, by ochrona leśnej przyrody w PK była bardziej efektywna. I proszę nie dyskutujmy już o tym, że są one zbieżne, skoro nie są. Bardziej roztropne wydaje się przyjęcie konwencji, zaproponowanej już przez leśników, a polegającej na szukaniu nowych rozwiązań. Przyrodnicy do pierwszej propozycji poprawy sytuacji (wspólny dokument dla PK i lasów), złożonej przez leśników, odnieśli się jedynie używając argumentacji możliwej w świetle obecnego prawa. naszym zadaniem - przynajmniej w tym przypadku - jest znalezienie lepszej, od dotychczasowej, formuły funkcjonowania PK w lasach. Dlatego musimy szukać również nowych rozwiązań prawnych.

W związku z tym mam pytania:

Do leśników:
1. W jak szerokim zakresie możliwe byłoby rozszerzenie PUL o elementy obecnie w nim się nie znajdujące (kultura, edukacja itp.) lub znajdujące się w stopniu mało uszczegółowionym (ochrona przyrody). Jakich zmian prawnych trzeba by dokonać, by rozszerzyć PUL?
2. Ponieważ dla przyrodników jakakolwiek likwidacja PK jest niedopuszczalna, czy bylibyście skłonni przyjąć, że postulat ten na razie odsuwamy na bok, a zajmujemy się poszukiwaniem rozwiązań dla poprawy funkcjonowania PK?

Do przyrodników:
1. Na czym Waszym zdaniem powinna polegać nadrzędność dyrektora PK nad nadleśniczym? Rozumiem, że nie chodzi tu o to, by dyrektor wydawał nadleśniczemu polecenia, by ten skoczył po gazetę. Sprecyzujcie zakres spraw, w których widzielibyście nadleśnictwo jako firmę wykonującą zalecenia szefa PK.
2. Czy widzicie możliwość, by po zmianach prawnych, poszerzających PUL o kwestie kulturowe, edukacyjne, historyczne (itp. w każdym razie dziś w PUL nie istniejące), stanowił on (PUL) podstawę działalności PK na obszarach leśnych?

Do społeczności lokalnych i turystów:
1. Czy robi Wam jakąś różnicę, gdzie (w jakim dokumencie) zapisane są zadania PK i leśników, wynikające z konieczności ochrony przyrody i dóbr kultury, zagadnień historycznych, edukacyjnych itp?
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-02, 07:54   

1. Czy robi Wam jakąś różnicę, gdzie (w jakim dokumencie) zapisane są zadania PK i leśników, wynikające z konieczności ochrony przyrody i dóbr kultury, zagadnień historycznych, edukacyjnych itp?

Nie nie robi nam to roznicy. to czy dokument nazywa sie tak czy inaczej nie ma znaczenia, mozna nawet stowrzyc nowy dokument. najwazniejsze jest to aby w takim dokumencie zawarte byly wszystkie potrzebne informacje dotyczace ochrony danego terenu, czyli: ochrona lasu, ochrona gatunkow i siedlisk oraz ochrona kultorowa, historyczna. taki jeden doument powiem szczerze bylby duzym ulatwieniem. i moznabyloby w tym dokumencie zawrzec informacje o podziele kompetencji, kto ma sie czym zajmowac... chodzi mi o nadlesnictwa i dyrekcje parkow.
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-07-06, 13:35   

Nasza odpowiedź:

1. PUL mozna bezproblemu wzbogacić o dowolne elementy, w granicach administracji LP. Dla terenów innych własności trzeba tworzyć oddzielny PO.

2.
a) potrzymujemy stanowisko - marnotrastwem jest dublowanie form ochrony na tym samym terenie;
b) mówilismy raczej o likwidacji zarządów PK niż PK jako obszaru - zadania takich zlikwidowanych zarządów mógłby przejać nadleśniczy lub dyrektor RDLP jako zadanie zlecone od wojewody.
Ale dyskusję na ten temat mozemy narazie odłożyć.

3. Uregulowania wymagają kwestia finasowania róznych zadań związanych z ochroną, zwłaszcza inwestycyjnych - powinien być udział lub całościowe finasowanie z budżetu PK.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-07-09, 19:07   

Cytat:
1. Na czym Waszym zdaniem powinna polegać nadrzędność dyrektora PK nad nadleśniczym? Rozumiem, że nie chodzi tu o to, by dyrektor wydawał nadleśniczemu polecenia, by ten skoczył po gazetę. Sprecyzujcie zakres spraw, w których widzielibyście nadleśnictwo jako firmę wykonującą zalecenia szefa PK.


Nadleśniczy nie wykonuje żadnych poleceń Dyrektora PK. Nadrzędność ogranicza się do tego, że PUL musi być zgody z POKP.

Cytat:
2. Czy widzicie możliwość, by po zmianach prawnych, poszerzających PUL o kwestie kulturowe, edukacyjne, historyczne (itp. w każdym razie dziś w PUL nieistniejące), stanowił on (PUL) podstawę działalności PK na obszarach leśnych?


Wymagałoby to olbrzymich zmian w Ustawie o Lasach. Jaka była by rzeczywistość takiego obszaru? Pamiętajmy o tym, że PK to nie tylko las. Pośród drzew znajdują się często inne warte ochrony elementy przyrody np. jeziora lobeliowe, charakterystyczne i cenne formy rzeźby terenu..Czy nadleśniczy będą w stanie chronić te walory?
Rolą PK jest też m.in. renaturyzacja drzewostanu i przywrócenie dawnego zasięgu przestrzennego lasów..czy ten punkt będzie uwzględniony w PUL? A więc jeśli zniesiemy POPK, czy w PUL znajdą się wszystkie ochronne cele, które znalazły się planach ochrony PK? Co będzie z podstawowym zakazem - czyli wprowadzania działań znacząco oddziaływujących na środowisko, a także z innymi zakazami? Zmiany w zakresie elementów kulturowych, historycznych i edukacyjnych w PUL bez zmian w zakresie ochrony przyrody (włączenia w PUL celów i zakazów POPK) są bardzo nie zadawalające. Jeśli Leśnicy chcą przejąć plan ochrony PK niech uczynią to w całości a nie wybiórczo (nie chodzi o to by powstał jakiś twór zatracający wartości przyrodnicze a chroniący pozostałe cechy PK). Cóż, w działania wynikające z nowo nałożonych obowiązków musieli by być zaangażowani specjaliści z innych dziedzin niż tylko leśnictwo. Tak naprawdę zarząd PK przeniosły by się do LP..
Cóż to musiałby być za plan, który z jednej strony mieści w sobie zasady urządzania lasu a z drugiej często wchodzące w nim kolizję zasady ochrony? W rezultacie, najprawdopodobniej wyeliminowano by część elementów ochrony na rzecz np. zwiększenia ilości pozyskania surowca..a to smutna wizja
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo