Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 48
Forum Przyrodnicze "BOCIAN" Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Sowka
valdi

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 51736

PostForum: Płomykówka   Wysłany: 2007-11-18, 11:59   Temat: Sowka
Ma się BARDZO dobrze :smile: Przezimuje u nas a potem - czas pokaże... Postaram się wrzucić fotki niedługo.
  Temat: Pójdźka
valdi

Odpowiedzi: 209
Wyświetleń: 123873

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-03-28, 20:18   Temat: Pójdźka
amikosik napisał/a:
Wokół terenu postępuje niestety zabudowa przez nowe domki jedno-rodzinne.


Dla pójdźki to akurat nie jest wielki problem; przynajmniej ostatnio "woli" budynki od wierzb...
A coraz więcej tej uroczej sówki na Mazowszu ;-) Czyżby regres zatrzymany?
  Temat: Pójdźka
valdi

Odpowiedzi: 209
Wyświetleń: 123873

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-03-17, 10:08   Temat: Pójdźka
Mirek napisał/a:
Siedział przez 2 noce i chyba nic nie zwabił bo już potem nigdy go nie słyszałem... :sad:


Ten "mój" woła tak od blisko 3 tygodni...
  Temat: Pójdźka
valdi

Odpowiedzi: 209
Wyświetleń: 123873

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-03-16, 22:20   Temat: Pójdźka
A ja mam nowe stanowisko Pójdżki na blokowisku w Wyszkowie! One chyba naprawde porzuciły tereny wiejskie na rzecz miasteczek. A propos - jak samiec woła tam jak szalony terytorialnym "geeeeeuk", czy to znaczy że ma partnerkę - czy tak jej szuka..?
  Temat: Potrzebna pomoc dla puszyka
valdi

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 14434

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-03-01, 21:33   Temat: Potrzebna pomoc dla puszyka
Sprawą zajmuje się teraz pani z Tow. Opieki nad Zwierzętami, jest szansa że puszczyk trafi do azylu Aviangardy.
  Temat: Potrzebna pomoc dla puszyka
valdi

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 14434

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-02-28, 13:18   Temat: Potrzebna pomoc dla puszyka
Do tego schroniska nie sposób się dodzwonić. Próbowałem kilka razy, zostawiłem też wiadomość na sekretarce - zero odzewu...
  Temat: Potrzebna pomoc dla puszyka
valdi

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 14434

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-02-23, 21:56   Temat: Potrzebna pomoc dla puszyka
Zezwolenie na przetrzymywanie dzikich gat. chronionych (np. puszczyka) wydaje wyłącznie Ministerstwo Środowiska - i to raczej wyłącznie dla tzw. ośrodków rehabilitacyjnych, a nie komukolwiek. Zezwolenie jednak jest imiennie ale pod warunkiem spełnienia określonych prawem wymogów, dotyczących dobrostanu przetrzymywanych zwierząt/ptaków i paru dodatkowych formalności. Jeśli osoba taka przetrzymuje puszczyka, Policja jest uprawniona do żądania okazania im takowego - ministerialnego - zezwolenia, w którym musi być określone jakie gatunki zezwolenie obejmuje. W razie braku zezwolenia, lub gdy zezwolenia nie obejmuje puszczyka - Policja ma obowiązek zarekwirować ptaka i przemieścić do ośrodka rehabilitacyjnego, np. takiego jak nasz (adres w stopce). W razie dalszych wątpliwości służę pomocą pod nr kom. 501087147 - byle nie o północy :wink:

Jeśli osoba ma pozwolenie na "ptaki /aves" - to puszczyk oczywiście się zawiera w tymże pozwoleniu. Jeśli jednak nie zapewnia mu należytych warunków - można ubiegać się o jego odebranie wnioskując do odpowiednich organów: np. Policja, wójt gminy, powiatowa inspekcja lub powiat. lekarz weterynarii albo woj. konserwator ochrony przyrody itd.

PS
Ptak przed wypuszczeniem musi umieć polować, być w dobrej kondycji lotnej oraz - co ważne (jeśli nie najważniejsze...) obawiać się ludzi!!! Na tym polega między innymi właściwa rehabilitacja...
  Temat: Kłusownictwo
valdi

Odpowiedzi: 398
Wyświetleń: 314397

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2007-02-02, 10:31   Temat: Kłusownictwo
W takich sytuacjach należy niezwłocznie poinformować:

- lokalny posterunek Policji /straży miejskiej
- Referat Ochrony Środowiska w urzędzie miasta lub gminy
- Tow. Opieki nad Zwierzętami (email toz@toz.pl)

i domagać się podjęcia natychmiastowych działań, bo to ich służba i obowiązek. A w razie opieszałości, można zagrozić np. poinformowaniem mediów...
  Temat: Sokolnictwo, usypianie ptakow itp...
valdi

Odpowiedzi: 66
Wyświetleń: 38133

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2007-02-01, 12:58   Temat: Sokolnictwo, usypianie ptakow itp...
ornitopter - potwierdzam. Z tym że najbardziej 'śmiercionośnym' jest tzw. kantak, tj. szpon tylnego palca. Jest najsilniejszy, najostrzejszy i to on właśnie wchodzi w ciało ofiary uśmiercając ją szybko i bezproblemowo. Ma to sens, bo siła nacisku z przodu rozkłada się na trzy przeciwległe szpony, więc ten tylny wchodzi w zdobycz niejako z potrójną siłą. A co ciekawe, to zauważyłem, że gdy drapieżnik dostaje martwą zdobycz (powszechna praktyka w wolierach) nawet wtedy łapie ją w szpony atakując - tzn. gwałtownie 'dosiada' i zaciska w stalowym chwycie szpony i czeka ok. 1-2 minuty, póki ofiara nie 'wyzionie ducha'. Uaktywniają się także wtedy zastawki, które uniemożliwiają ptakowi zwolnienie chwytu do czasu aż adrenalinka mu trochę opadnie...
  Temat: Ochrona pójdźki
valdi

Odpowiedzi: 87
Wyświetleń: 141067

PostForum: Budki lęgowe   Wysłany: 2007-01-26, 11:26   Temat: Ochrona pójdźki
Basior napisał/a:
reintrodukcja musi byc dobrze uzasadniona naukowo, narazie są same watpliwości na temat tego co się z pójdźką u nas dzieje


Też prawda i też nie jestem zwolennikiem działań na 'łapu-capu'. Tylko że nawet nie mając wyników kompleksowych badań, w mojej okolicy 'gołym okiem' widzę jej zanikanie. A co do reintrodukcji, uważam ze nie ma ona sensu, jeśli wciąż istnieją czynniki środowiskowe, które konieczność tejże reintrodukcji wymusiły. Pójdźka zdaje się jeszcze jej nie wymaga, zmieniła tylko swoje preferencje siedliskowe i w tym kierunku (utrzymaniu siedlisk i populacji) powinna iść jej ochrona. A tak w ogóle to tylko myślę na głos :wink:

A jeszcze - nie mówimy tu o reintrodukcji, bo ten termin oznacza ponowne wprowadzenie gatunku wcześniej wytępionego na starym miejscu bytowania.
  Temat: Ochrona pójdźki
valdi

Odpowiedzi: 87
Wyświetleń: 141067

PostForum: Budki lęgowe   Wysłany: 2007-01-26, 11:08   Temat: Ochrona pójdźki
Jarek P napisał/a:
Poza tym co napisał Mender dorzucę jeszcze jedną wątpliwość. Jeden lęg od jednej pary to raczej kropla, która nic nie zmieni. Także skoro ptak jest zdrowy i nauczył się polować to trzeba go wypuścić.


Co do wypuszczenia nie mam najmniejszych wątpliwości! Pytaniem jest - kiedy, za miesiąc lub dwa czy może po odbyciu ewent. lęgu? Zdecydowaliśmy przezimować ją w wolierze żeby zminimalizować ryzyko - znamy przecież śmiertelność 1-szorocznych ptaków, szczególnie zimą...
  Temat: Ochrona pójdźki
valdi

Odpowiedzi: 87
Wyświetleń: 141067

PostForum: Budki lęgowe   Wysłany: 2007-01-26, 11:00   Temat: Ochrona pójdźki
mender napisał/a:
Pomysł ciekawy, ale:

1. Jak długo by trzeba czekać na partnerkę/a? Nie wiemy.
2. Nie wiemy jaki będzie sukces... ktoś kiedyś próbował tego z pójdźkami?
3. Myślisz, że stan populacji pójdźki jest na tyle niski, że już należy stosować reintrodukcję? Ja sądzę, że powinniśmy jeszcze próbować chronić to co zostało a takie działania zostawić na koniec. Szczególnie, że mamy dużo niewiadomych.
4. Czy na to nie trzeba osobnego zezwolenia?

Mimo mojego troche negatywnego zdania, nie wykluczałbym takiej opcji. Niech się wypowiedzą inni.


Odpowiadając na pytania:

Ad 1. Pójdźki są dość 'pospolite' wśród hodowców w EU, partnera/kę można dokupić. Legalnie, z tzw. papierami - świadectwem pochodzenia, CITES etc.
Ad 2. Są stosunkowo łatwe w hodowli (przynajmniej w porównaniu z innymi gat. szponiastych) i chętnie się mnożą w odpowiednich wolierach.
Ad 3. Zasilanie znikających/kurczących się dzikich populacji na pewno byłoby wskazane.
Ad 4. Oczywiście wszytko legalnie i trzeba rzecz jasna stosownych dokumentów, ale to już zostawcie na mojej głowie. Na stan obecny posiadam komplet zezwoleń.

Z mej strony to tylko pomysł, całkiem świeży i sam się zastanawiam nad celowością takiego przedsięwzięcia. Na typową reintrodukcję być może faktycznie jest zbyt wcześnie. Nie wiem - czy są określone jakieś standardy dot. kiedy reintrodukcja zaczyna być konieczna? Ale że AN zanika to wiemy i żeby nie zostać 'z ręką w nocniku' gdy będzie już za późno, warto chyba myśleć o tym zawczasu. Tak czy owak pójdźka od Jemi'ego przewidziana jest do wypuszczenia wczesną wiosną. Pomyślałem jednak, czy nie wykorzystać tego, że osobnik rzadkiego już bądź co bądź gat. trafił pod opiekę człowieka i mógłby zainicjować 'rezerwową' populację, nim sam wróci do natury.
  Temat: Ochrona pójdźki
valdi

Odpowiedzi: 87
Wyświetleń: 141067

PostForum: Budki lęgowe   Wysłany: 2007-01-25, 23:44   Temat: Ochrona pójdźki
I foto na dokładkę
  Temat: Ochrona pójdźki
valdi

Odpowiedzi: 87
Wyświetleń: 141067

PostForum: Budki lęgowe   Wysłany: 2007-01-25, 23:29   Temat: Ochrona pójdźki
jemi napisał/a:
Dzięki za pozdrowienia i foto. Czy to chłopczyk czy dziewczynka ?
Co spożywa i ile dziennie, Valdi napisz kilka słów.


Ba, żebym to ja wiedział czy chłopczyk czy dziewczynka. Jak zaśpiewa to się dowiem, na razie siedzi cicho jak myszka. A propos myszek - udało nam się nauczyć ją polowania na te gryzonie, ale było problemów co niemiara! Przy okazji kiedyś opowiem... Teraz w te chłody zjada średnio ok. 60g 'mięska' dziennie, głównie mysiego, często też rosówek ze sklepu wędkarskiego, czasem z dodatkiem owadów. Tak w ogóle to chowa się znakomicie. Do tego stopnia, że nawet zastanawiam się, czy nie byłoby sensowniej spróbować uzyskać od niej lęgu w wolierze (zanim odleci do natury), który posłużyłby potem do zasilania dzikich populacji. A trafia się rzadka okazja, tylko partnera/kę trzeba jeszcze. To temat pod rozwagę, ale obiecałem sobie, że decyzję uzależniam od Ciebie, jako jej wybawcy. Ciekaw też jestem opinii innych forumowiczów...
  Temat: Za dużo kruków ?
valdi

Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 31407

PostForum: Ochrona przyrody   Wysłany: 2007-01-25, 23:08   Temat: Za dużo kruków ?
Mirek napisał/a:
Ja jestem za współpracą z myśliwymi [...] mieliśmy koncepcję, aby we wszystkich Wojewódzkich Zarządach PZŁ przeprowadzić szkolenia nt. roli i znaczenia ptaków drapieżnych [...] Generalnie ja zaczął bym od rozpoznawania ptaków drapieżnych w terenie - aby błotniak, myszołów i inne nie były jastrzębiami!


Zgłaszam się na ochotnika! Mogę nawet przyjść z 'pomocą naukową' w postaci żywego drapola. I napuścić go na każdego oponenta :grin:
 
Strona 1 z 4
Skocz do:  

phpBB by przemo